Poznaj Seventh Sky

W październiku 2020 roku Jennifer stworzyła Seventh Sky jako sposób na realizację swojej prawdziwej pasji – pomaganie ludziom i firmom w organizacji spotkań, pracując przy różnych wydarzeniach i dla różnych klientów. Swoją karierę zawodową rozpoczęła w branży eventowej w firmach Deloitte, Eventattitude i Hamilton Bright. Po 10 latach pracy w tej dziedzinie, pełna pasji do organizacji wydarzeń, podjęła decyzję o rozpoczęciu nowej przygody jako niezależna przedsiębiorczyni, co pozwala jej jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby i oczekiwania klientów.

Jennifer De Roeck urodziła się w Brukseli i mieszka w Marrakeszu.

Jak to wszystko się zaczęło

Na moje 18. urodziny chciałam zorganizować niezapomnianą imprezę. To było dla mnie ogromne wyzwanie, ponieważ musiałam trzymać się ściśle określonego budżetu i nauczyć się, jak osiągnąć moje cele w jego ramach. Do tego doszło kilka niespodzianek, które sprawiły, że to wydarzenie stało się jednym z najpiękniejszych dni mojego życia. Otoczona rodziną i przyjaciółmi, na imprezie, którą sama zaplanowałam – uwielbiałam to uczucie!

Drugie wydarzenie

Pod koniec szkoły średniej organizuje się zazwyczaj bal maturalny – Prom Night. To uczniowie są odpowiedzialni za organizację i muszą nawet samodzielnie zebrać fundusze. Razem z dwójką innych uczniów z entuzjazmem rozpoczęliśmy planowanie tego wydarzenia dla ponad 200 uczestników! Plakaty, sponsorzy, fotobudka, obsługa, napoje, muzyka, dekoracje, sprzedaż biletów… To było niezapomniane doświadczenie, zarówno sam proces organizacji, jak i sam wieczór! Wtedy pomyślałam: „Tak, organizowanie wydarzeń to coś, co naprawdę chciałabym robić zawodowo!”

Otwarcie nowych horyzontów

Kiedy rozpoczęłam studia, dołączyłam do studenckiego stowarzyszenia. Szybciej, niż się spodziewałam, pojawiła się okazja do podróży w ramach jego rozwoju. Wyruszyłam do Nepalu z kilkoma kolegami. Pracując nad rozwojem naszej organizacji ze studentami z Nepalu, angażowaliśmy się również w działania sierocińca, gdzie wdrożyliśmy długoterminowe rozwiązanie w zakresie zbierania funduszy. Sierociniec zapewnił nam zakwaterowanie, a my pomagaliśmy dzieciom w odrabianiu lekcji i organizowaliśmy dla nich gry i zabawy. To wtedy zdałam sobie sprawę, jak wiele radości daje mi organizowanie wydarzeń, a także zakochałam się w Azji.

            Skarby Maroka